Kiepska jakość powietrza sprawia, że maski antysmogowe to skuteczna ochrona przed zanieczyszczeniami środowiska. Obecnie w Polsce korzystanie z nich staje się powoli normą. Powinny je nosić nie tylko osoby dorosłe, ale i dzieci. Dzięki nim można zasadniczo ograniczyć ilość wdychanych do organizmu toksyn i szkodliwych substancji.

W województwie śląskim, na Mazowszu czy w Małopolsce normy zanieczyszczenia powietrza przekraczają dopuszczalne wskaźniki, nawet o 200%! Wynika to z faktu rosnącej liczby samochodów i dynamicznego rozwoju przemysłu. Wśród zaproponowanych metod ograniczenia ilości smogu występują, tak zwane, dni bez samochodu czy darmowy dostęp do komunikacji miejskiej w wybrane dni tygodnia. Wszystkie te działania, odnoszą jakiś skutek, ale jest on minimalny. Kilka dni w miesiącu, w których ograniczy się ruch samochodów na drogach nie wyeliminuje wysokiego stężenia pyłu.

Dlatego też Ministerstwo Zdrowia, zaleca mieszkańcom większych miast wyposażenie się w maski antysmogowe. Ich noszenie znacznie ogranicza ilość wdychanych do organizmu substancji szkodliwych, które zagrażają życiu i zdrowiu. Zdaniem ekspertki z Health and Environment Alliance (HEAL Polska), badającej wpływ środowiska naturalnego na organizm człowieka, pyły mogą powodować nie tylko kłopoty z drogami oddechowymi, ale i rozwój alergii czy innych dolegliwości, które dotąd nie miały miejsca.

Co nam zagraża?

Maski antysmogowe chronią nasze drogi oddechowe przed wieloma bardzo szkodliwymi i silnie toksycznymi związkami chemicznymi. Należą do nich siarka, metale ciężkie, chemiczne związki organiczne – np. dioksyny bądź też wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne – np. benzopiren. Filtry umieszczone w masce pomagają zatrzymać je na zewnątrz i nie dopuścić do ich wchłaniania w głąb organizmu.

Wdychanie toksyn jest porównywane do przebywania w szkodliwym środowisku. Niegdyś dotyczyło to tylko tych osób, które cierpiały na choroby zawodowe, których powodem była praca w miejscu, gdzie w powietrzu unosiło się wiele szkodliwych związków. Obecnie wychodzenie na zewnątrz i przebywanie na tak zwanym świeżym powietrzu, także może grozić wystąpieniem tego typu objawów.

Nie bagatelizujmy smogu

Wiele osób ignoruje alarmy uważając, że dojazd do pracy czy wyjście na zakupy nie wpływa na ilość wdychanych przez nich toksyn. To błędne założenie. Codzienne przebywanie w środowisku naturalnym, w którym występuje duże stężenie toksycznych substancji chemicznych, negatywnie oddziałuje na ludzki organizm. Bez znaczenia jest tutaj czas, jaki spędzamy na świeżym powietrzu. Najważniejsze jest to, że robimy to cyklicznie, bowiem na zakupy czy do pracy wychodzimy przecież regularnie.

Skutki zatrucia organizmu nie będą odczuwane od razu. Toksyczne substancje kumulują się w ciele i mogą powodować poważne komplikacje zdrowotne dopiero po jakimś okresie czasu.

Dzieci dużo bardziej narażone na smog, niż osoby dorosłe

Noszenie masek antysmogowych pozwala uchronić organizm przed toksycznymi związkami chemicznymi. W dużo gorszej sytuacji są dzieci. Młody, rozwijający się organizm jest zdecydowanie bardziej narażony na smog, niż mogłoby się to nam – dorosłym – wydawać.

Życie w smogu i codzienne wchłanianie szkodliwych substancji do organizmu powoduje u dziecka powstawanie wielu patologicznych zmian w układzie oddechowym i odpornościowym. Nieletni ma mniejszą wydolność oddechową z racji małej objętości płuc i oskrzeli. Ponadto, wolniej metabolizuje nagromadzone w organizmie toksyny. Wszystko to, powoduje, że pojawiają się u niego problemy z alergią, podatność na choroby układu oddechowego oraz inne komplikacje zdrowotne.

Pamiętajmy, że nasze pociechy spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu i często wychodzą z domu. To sprzyjająca okazja do tego, aby wdychać nagromadzone w powietrzu toksyny, nawet przez kilka godzin dziennie! Noszenie masek antysmogowych przez najmłodszych mieszkańców miast powinno stać się czymś zwyczajnym. Ważne jest, aby chronić wrażliwy organizm dziecka.

Maska antysmogowa powoli staje się koniecznością. Wynika to z rosnącego zanieczyszczenia środowiska i dużego stężenia smogu w wielu miastach Polski. To, co kiedyś było wynalazkiem, dziś staje się produktem codziennego użytku!

Źródło: Miamed Sp. z o.o. – Maski antysmogowe